| |
Największa stopa
 |
|
 |
Kolejny "Naj...." wybrany!
W ubiegłym tygodniu szukaliśmy największej stopy w Polsce i nie
chodziło nam o stopę życiową...Nadeszło wiele zgłoszeń, których
jednak nie mogliśmy brać pod uwagę ze względu na brak dołączonego
zdjęcia lub obrysu stopy...Cóż, sam opis nie może być dla nas wiarygodny!
Zawsze prosimy o "podkładkę"!
Te wymogi spełnił Pan Filip Stanisławski z Poznania, student
tamtejszej AWF. Zgłosiła go ... siostra Karolina, ale nie mogła
utrzymać tego faktu w tajemnicy, skoro odrysowała wielką stopę brata.
Filip ma 197 cm wzrostu i może poszczycić się rozmiarem buta 49,5.
W nagrodę powinien dostać buty siedmiomilowe, ale ponieważ takich
nie mamy, to otrzyma od nas upominki LzR, a odredakcji tygodnika"Naj"
- kuchenkę mikrofalową.
Uzupełnienie:
Czasami jest tak, że nasz laureat nie jest absolutnym rekordzistą.
Zdarza się,że wygrywa ktoś, kto nie jest najlepszy - ale siłą rzeczy
musimy dokonać wyboru spośród tych zgłoszeń, które nadejdą do redakcji
LzR do piątku każdego tygodnia! Musimy przecież nadawcę / laureata
odnależć, zawiadomić, a zgłoszenie, które dotarło do nas w poniedziałek
, uniemożliwia te działania. Z góry więc przepraszamy wszystkich
, którzy mają lepsze rezultaty, wyniki, itp. Kochani, piszcie prędzej,
przysyłajcie swoje zgłoszenia odpowiednio udokumentowane zaraz po
ogłoszeniu kolejnej edycji "Naj..."O wszystkim dowiadujcie
się na nasze stronie internetowej!i nie zarzucajcie nam niesprawiedliwości,
bo po prostu jesteśmy zmuszeni do wybrania w piątek kogoś, kto kilka
dni póżniej może nie być rekordzistą, ale przysłał do nas zgłoszenie
baaardzo szybko!
Pan Adrian Krepel może poszczycić się wzrostem 202 cm i stopą
nr 51! Niestety, jego list dotarł do redakcji w poniedziałek
rano, choć Ruda Śląska nie jest na końcu świata... Wysłaliśmy Adrianowi
upominki LzR w dowód naszej sympatii i pamięci...Niestety, butami
w tym rozmiarze nie dysponujemy....
|
|