
Beata Chmielowska-Olech
Rottweiler Ruffi o niej mówi tak:
Moja pani ma piękne migdałowe oczy i czarujący uśmiech. Państwo
znają ją doskonale z telewizji. Na szklanym ekranie pojawia się
zwykle o godzinie 17.00. Ukończyła prywatną szkołę aktorską, ale
pracuje jako dziennikarka i prezenterka telewizyjna. Czasem mówi:
"Jeśli zadzwoni ktoś z Hollywood, na pewno nie odmówię". Uważa,
że świetnie zagrałaby rolę... dziennikarki telewizyjnej! Taką rolę
ma nawet na swoim koncie, ale niestety nie w Hollywood.
Co poza telewizją lubi moja pani? Przede wszystkim teatr oraz sport.
Uwielbia jeździć na rowerze, ćwiczy też w siłowni... Niemal dokładnie
rok temu moja pani wyszła za mąż. Ja byłem jednym z prezentów, który
otrzymała od męża. Jak mówi "Zakochała się we mnie od pierwszego
wejrzenia", mhm.. z wzajemnością!
Specjalnie z myślą o mnie moi państwo kupili samochód z dużym bagażnikiem,
który jest przeznaczony tylko dla mnie! Bardzo ciekawe są rodzinne
korzenie mojej pani. Ma w sobie kilka kropli tureckiej i włoskiej
krwi.
|